Całe życie byłem buntownikiem. (…) Byłem buntownikiem nie z natury ale ze względu na ukierunkowanie myśli w jakimś okresie mego życia. Jestem skłonny do buntowania się. Niesprawiedliwość, przemoc dokonana nad godnością i wolnością człowieka, wywołują we mnie gniewny protest.
- Ja wcale nie Chcę spać. - uśmiechnąłem się.
- No to chodźmy. - wyciągnęła z namiotu swoją bluzę po czym ruszyliśmy w kierunku plaży.
- Było znacznie mniej ludzi... - stwierdziłem. - Zostajemy czy idziemy? - spytałem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz