Całe życie byłem buntownikiem. (…) Byłem buntownikiem nie z natury ale ze względu na ukierunkowanie myśli w jakimś okresie mego życia. Jestem skłonny do buntowania się. Niesprawiedliwość, przemoc dokonana nad godnością i wolnością człowieka, wywołują we mnie gniewny protest.
I tak tam pójdę, niech nie myśli że będę się go słuchał jak posłuszne dzieciątko, niańki też nie potrzebuję. Założyłem swoje słuchawki i położyłem w swoim namiocie zamykając oczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz