Uśmiechnąłem się po czym skinąłem zgodnie głową, złapałem ją za rękę i zeszliśmy na dół, po chwili jako pierwszy był wolniejszy kawałek. Położyłem dłonie na jej talii, a ona swoje na moich ramionach, nie mogłem powstrzymać się od uśmiechu.
- Jeśli nadal nie wiesz, ta dziewczyna, o której ci mówiłem nad jeziorem to Ty. - powiedziałem przykładając swoje czoło do jej.
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz