- Drobiazg. - uniosłem lekko lewy kącik ust.
Gdy dziewczyną zajęli się jej rodzice, ja poszedłem się przebrać w to, w czym byłem rano zanim byliśmy biegać. Tak, znów... gdy wyszedłem, rodzice dziewczyny wraz z moim ojcem przygotowywali obiad, a Taiga siedziała u siebie w namiocie.
- I jak, boli? - spytałem kucając przy jej namiocie.
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz