Przebrałam się w wygodne ciuchy i zeszłam do garażu informując mamę o przybyciu znajomego. Oczywiście się ucieszyła. Grzebałam właśnie przy motorze, kiedy drzwi się otwarły
- Twoja mama mnie wpuściła - Usłyszałam głos chłopaka po czym wstałam
- Spoko, mam wszystkie narzędzia. Mam nadzieję, że nie oddasz mi swoich ciuchów do prania jak się pobrudzą - Zaczęłam ze śmiechem
- Wziąłem jakieś stare - Zapewnił siadając obok mnie - Więc co tutaj mamy
- Mogę o coś zapytać? - Zaczęłam po kilku minutach podając mu następny klucz
- No pytaj
- Dlaczego się przeprowadziłeś? Przecież życie w takim wielkim mieście musiało być niesamowite
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz