Całe życie byłem buntownikiem. (…) Byłem buntownikiem nie z natury ale ze względu na ukierunkowanie myśli w jakimś okresie mego życia. Jestem skłonny do buntowania się. Niesprawiedliwość, przemoc dokonana nad godnością i wolnością człowieka, wywołują we mnie gniewny protest.
- No ej to niesprawiedliwe, oślepiłaś mnie. - zaśmiałem się.
- Po prostu powiedz że głupio ci że przegrałeś z dziewczyną. - uśmiechnęła się.
- Rewanż? - odwzajemniłem uśmiech.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz