Całe życie byłem buntownikiem. (…) Byłem buntownikiem nie z natury ale ze względu na ukierunkowanie myśli w jakimś okresie mego życia. Jestem skłonny do buntowania się. Niesprawiedliwość, przemoc dokonana nad godnością i wolnością człowieka, wywołują we mnie gniewny protest.
- Nie wiem jak Ty ale ja przy tak głośnej muzyce nie usne - wyznalam- Było tam aż tak źle?
- A chcesz sprawdzić?
- Ty chcesz spać, a sama nie pójdę - usmiechnelam się jedynie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz