- Nad sensem istnienia - Odpowiedziałam jedynie po czym spojrzałam na niego - Dlaczego już nie grasz?
- Jeśli masz takie myśli po jednym piwie to co jest dalej - Uśmiechnął się pod nosem, a ja jedynie przewróciłam oczami - Miałem zagrać tylko jedną piosenkę - Dodał po chwili
- Po tej jednej więcej osób się bawiło niż przez cały ten czas jak nie grałeś - Ponownie przechyliłam butelkę- Idę z nim do tego całego kina
- A więc jednak - Westchnął cicho
- Ten który mi się podoba, nie zwraca na mnie uwagi, a Kas jest okej, nie spędzałam z nim czasu sam na sam, więc kto wie - Wzruszyłam jedynie ramionami - Alison o Ciebie pytała, miałam Ci przekazać
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz