Całe życie byłem buntownikiem. (…) Byłem buntownikiem nie z natury ale ze względu na ukierunkowanie myśli w jakimś okresie mego życia. Jestem skłonny do buntowania się. Niesprawiedliwość, przemoc dokonana nad godnością i wolnością człowieka, wywołują we mnie gniewny protest.
Rozejrzalam się dookoła, czasami zauważyłam kogoś ze szkoły
- Jak już tutaj jestem, to chociaż zostanę na chwilę - wzruszylam ramionami idąc dalej
- Tylko uważaj - mruknął podążając obok mnie
- Spokojnie - zasmialam się
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz