Po chwili mama dziewczyny wróciła z albumem, Taiga przejechała dłonią po twarzy zrezygnowana.
- Tutaj jej pierwsza lekcja, urocza, prawda? - spytała z rozmarzeniem.
- Oczywiście. - mój lewy kącik ust drgnął w uśmiechu.
- Ooo, a tutaj ma 2 latka... - zaczęła lecz dziewczyna zabrała jej album.
- Wystarczy. - stwierdziła.
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz