Tata szturchnął mnie w ramię dając znak, abym się dołączył. Ja jedynie pokręciłem przecząco głową, nie będę się upokarzał. Gdy dziewczyna skończyła śpiewać, zaczęliśmy jej klaskać.
- Nie powinnaś się zapisać do jakiegoś chórku czy gdzieś? Bardzo ładnie śpiewasz. - stwierdził ojciec.
- Nie mam na to czasu. - przyznała uśmiechając się lekko.
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz