Uśmiechnęłam się jedynie ponownie zjadając łyżkę lodów
- Chcesz, żebym znowu Cię pokonała? - Podniosłam jedną brew z pewnym uśmiechem
- Ale nie ma takich sztuczek - Zaznaczył, na co jedynie skinęłam głową, kiedy gra się zaczęła usiadłam praktycznie przed nim - Ej miało nie być takich sztuczek
- Przecież nie zasłaniam Ci oczu - Przewróciłam oczami, uśmiechając się - O patrz zaraz wygram
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz