- Lubisz czytać? - spytałem spoglądając na książki, podnosząc jedną która leżała pod moimi nogami i podając ją jej.
- To są książki szkolne. - westchnęła zabierając ją ode mnie.
Tak jak kazała, usiadłem na łóżku a ona sama usiadła na fotelu biurka.
- A to kto? - spytałem wyciągając rękę do zmierzającego w moją stronę psa.
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz