- Ja ci zaraz dam. - wytarłem twarz rękawem. - Czekaj, czekaj... zaraz ci pokażę. - zaśmiałem się.
Stanąłem na kolanach, wziąłem trochę lodów na rękę po czym również ją tym wysmarowałem.
- Do twarzy ci w czekoladowym. - uśmiechnąłem się pokazując swoje białe ząbki.
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz