Również wyciągnąłem w jej stronę rękę. Ojciec dziewczyny wpadł na jakże genialny pomysł, żebyśmy zostali na kawę. Miałem nadzieję, że odmówi, ale nie bo po co? Usiedliśmy do stołu, błądziłem wzrokiem po pomieszczeniu. Było tu dużo zdjęć, ogólnie urządzone było bardzo ciepło. Po pewnym czasie skierowałem na chwilę wzrok na dziewczynę, czując jej wzrok na sobie.
?
|
|
|
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz