- Cześć, widzimy się w szkole - Pokiwałam mu, a kiedy wszyscy zniknęli za drzwiami, ponownie usiadłam się za biurkiem, jednak tym razem na moich nogach leżał pies. Poranek niczym się nie różnił od pozostałych, idąc do łóżku ze słuchawkami w uszach napadła mnie Katnnis z dziewczynami
- Znasz tego nowego?
- Niezłe ciacho z niego!
- Ponoć jest niegrzeczny lubię takich! - Zaczęły wszystkie na raz, że nawet nie wiedziałam kto co do mnie mówi
- Spokojnie, o kim mówicie? - Spojrzałam na nie zaskoczona
- O tym nowym, ma na imię Kai - Wyjaśniły
- Jest w naszym wieku, chyba będzie chodzić do naszej klasy, tylko żeby wam ślina na lekcji nie poleciała - Zaśmiałam się jedynie idąc dalej z Katnnis w kierunku szkoły, której opowiadałam wczorajszy dzień
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz